Nie straciłem ani jednego klienta podczas przeprowadzki do nowego biura dzięki wirtualnej centrali telefonicznej

5 lat temu otworzyłem własny sklep internetowy. Wtedy, oczywiście, nie myślałem o takich rzeczach jak telefon. Uważałem, że najważniejsza jest dobra lokalizacja magazynu, funkcjonalna i zrozumiała strona internetowa i odpowiedzialni kurierzy.

Na swojej stronie wpisałem numer telefonu komórkowego, nie swój rzecz jasna. Kupiłem tani telefon i kartę sim. Już po jakimś czasie zrozumiałem, że zbyt dużo wydaję na połączenia i postanowiłem zainstalować w biurze telefon stacjonarny. I co prawda moje rachunki znacznie zmalały, ale od tej pory zawsze ktoś musiał być na miejscu. Czasem ktoś dzwonił poza godzinami pracy biura, a każdy nieodebrany telefon to klient, którego traciliśmy.

Po trzech latach mój sklep internetowy zaczął nabierać coraz wyższych obrotów. W biurze pracowało już kilka osób, a telefon dzwonił po prostu nieustannie. Po jakimś czasie zacząłem dostawać skargi, że nie można się do nas dodzwonić, bo cały czas jest zajęte. Już miałem kupić kilka telefonów do biura!

Porozmawiałem o tym z moim przyjacielem, który mi powiedział, że świat poszedł do przodu i że wirtualna centrala telefoniczna mogłaby rozwiązać mój problem. Zwróciłem się do Dzinga i dobrze zorientowany konsultant podpowiedział, jakie rozwiązanie będzie w mojej sytuacji najlepsze.

Wszystkie telefony były wielokanałowe, ponadto ustawiłem jeszcze przekierowanie połączeń na telefony komórkowe pracowników, co pozwoliło nam zawsze odbierać wszystkie telefony od klientów!

W tym samym dniu kupiłem wirtualną centralę PBX, kilka numerów stacjonarnych i podłączyłem usługę nagrywania rozmów, głosowego menu i nawet dodałem widżet Smart call-back na stronie swojego sklepu. Wszystkie telefony były wielokanałowe, ponadto ustawiłem jeszcze przekierowanie połączeń na telefony komórkowe pracowników, co pozwoliło nam zawsze odbierać wszystkie telefony od klientów! Wszystko skonfigurowałem samodzielnie i dosłownie w ciągu paru chwil we wszystkim się już połapałem! To brzmi niewiarygodnie, ale tak po prostu było.

Już po miesiącu zrozumiałem, że przejście z telefonii stacjonarnej na wirtualną centralę to strzał w dziesiątkę. Wskaźnik konwersji strony internetowej wzrósł kilkukrotnie dzięki widżetowi do oddzwaniania, napływ połączeń z naszymi telefonami wielokanałowymi wzrósł czterokrotnie, sprzedaż rosła jak szalona, a liczba pracowników przestawała nam wystarczać.

Firma zaczęła rosnąć i pojawiła się kwestia przeprowadzki. I znowu się ucieszyłem z możliwości wirtualnej centrali. Podczas zmiany biura wszystkie numery telefonów i funkcje pozostały bez zmian. I to pozwoliło nam zachować kontakty do wszystkich klientów! Co za wygoda!

Teraz zastanawiam się tylko nad jedynym, dlaczego nie używałem wirtualnej telefonii już wcześniej.

Zostaw wiadomość

Wysłanie zapytania oznacza wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z Polityką Prywatności

Adres e-mail jest niepoprawny
Kod potwierdzający zostanie wysłany na wskazany numer Numer telefonu jest niepoprawny
Potwierdź
Kolejny kod możesz otrzymać za sekund Nie otrzymałem kodu Kod SMS lub numer telefonu jest nieprawidłowy
Please tick the checkbox so that we know you're a human
Dalej
Dziękujemy!
Nasz doradca zadzwoni do ciebie za chwilę. Przygotuj się!
Wskazówka

Aby rozpocząć, należy wypełnić wszystkie pola i zaakceptować regulamin.

×
Wskazówka

W celu ukończenia rejestracji należy wprowadzić kod weryfikacyjny wysłany przez nas w wiadomości SMS lub zażądać nowego kodu.

×